@rogatywieszcz W kwestii myślenia o systemach przez pryzmat incentywek polecam książkę "Inadequate Equilibria", ebook powinien być dostępny za darmo iirc, choć ino po angielsku. Z tego co pamiętam co najmniej główne przykłady są do systemów innych niż kapitalizm, czy ogólniej niebezpośrednio gospodarczych.
@crusom
@rogatywieszcz "Nie pozwól by ludzie głodowali gdy masz jedzenie" absolutnie nie jest nowym pomysłem jak chodzi o moralność, z pamięci jestem w stanie wskazać jeden oczywisty niemal 2kletni dokument, który o tym mówi, ale silnie podejrzewam, że istnieją starsze. Jeśli myślisz że problemem jest zbyt mała adopcja tego podejścia w społeczeństwie, to kapitalizm tym bardziej jest problemem -- w końcu ów nagradza nie stosowanie się do niego. Po okropnościach z XX wieku chyba widać że tego typu systemowe incentywki są w stanie pokonać wiele powszechnych poglądów moralnych, nawet "nie zabijaj".
Ah, moje ściany tekstu czasem zwierają nadmiernie istotne przecinki i tracą przez to na czytelności, wybacz. <_<" Będę nad tym pracował.
@crusom
@rogatywieszcz Jeśli problem nie jest systemowy, to jakim cudem jest tak powszechny? Czy sugerujesz że nietypowo amoralni ludzie zupełnie przypadkiem trafiają na wszystkie decyzyjne stanowiska i postanawiają wyrzucać jedzenie dla czystej przyjemności?
Myślałem że przez niszczenie systemu masz na myśli faktycznie niszczenie go, a nie regulowanie. Jeśli to drugie jest dla Ciebie problemem, to jestem dość zmartwiony. Może warto przypomnieć że nieregulowany kapitalizm składa się z 15h dnia pracy dla dzieci od 8mego roku życia -- czy uważasz regulacje w tej kwestii również są problematyczne?
@crusom
@rysiek @brie @robert_wolniak @mkljczk I jeszcze jedna kwestia: mam też poczucie, że stawianie często nierealistycznych wymagań odbiorcom/użytkownikom/konsumentom nie przynosi ostatecznie jakichś pozytywnych skutków. Bo jakie niby przynosi?
Oczekiwanie, że użytkownik będzie wszystko wiedział o produkcie/firmie/platformie i na tej podstawie podejmował decyzje (korzystać/nie korzystać itd.) jest nie zrealizowania. Po prostu. No i nie da się żyć w takim świecie, w którym jest się obarczonym tak wielką odpowiedzialnością za swoje decyzje, które dotyczą korzystania z jakiegoś medium, czy zakupu jakiegoś produktu.
@robryk Tak naprawdę to nie wiem, ale biorąc pod uwagę jak powszechne to jest zjawisko to jakiś powód ekonomiczny musi być. To na pewno byłoby ciekawe pytanie do kogoś kto podejmuje takie decyzje bądz nawet lepiej, kogoś kto analizuje czemu je trzeba podjąć. @rogatywieszcz @petros @crusom
@rogatywieszcz Zauważ że bez mówienia o wadach systemu nie da się go poprawić. Sam piszesz i widzisz że coś tu jest nie tak i żeby to poprawić trzeba móc o tym mówić. Kapitalizm w czystej postaci ma wiele wad i z niemałą ich częścią poradziliśmy sobie bez niszczenia go, za pomocą regulacji -- tylko w tym celu trzeba było o tych problemach mówić i wskazywać że są systemowe. Systemowego problemu tego rodzaju nie rozwiążesz samym budowaniem świadomości -- póki masz dostatecznie wiele osób, które wolą wyrzucić jedzenie niż stracić pracę by wypełnić stanowiska decyzyjne, póty te osoby się na tych stanowiskach znajdą. Yes cannons slow market jak to mówią. @crusom
@rogatywieszcz Wybacz obrzydliwą kalkę z angielskiego. Miałem na myśli "systemowo zachęca", tak jak @petros napisał. W kontekście kapitalizmu jest to o tyle istotne, że póki istnieje w danym obszarze konkurencja to każdy kto nie podąża za incentywkami zostanie w końcu zastąpiony kimś, kto podąża. W związku z tym jeśli coś jest incetywizowane, to winienie za to konkretnej osoby nie bardzo ma sens -- jeśli ta osoba by tego nie zrobiła to byłaby zastąpiona taką, która by to zrobiła. Dlatego (prawie?) wszystkie sklepy z żywnością ją wyrzucają gdy nie mogą jej sprzedać -- nie jest tak że wyjątkowo zli ludzie przypadkiem trafiają na stanowiska na których mogą podjąć taką decyzję, tylko gdyby jej nie podjęli to by byli w jakiś sposób zastąpieni przez takich co by podjęli.
To jest swoją drogą dokładnie ten sam mechanizm, który zwykle jest przytaczany jako główna zaleta kapitalizmu, tylko w związku z incentywką dostarczania ludziom produktów za które są skłonni zapłacić. @crusom
@rogatywieszcz Kapitalizm incentywizuje wyrzucanie rzeczy w ten sposób. Inne systemy mają inne wady, ale ta jest dość charakterystyczna dla kapitalizmu. @crusom
hint
@moonbolt Ah, I get it, cute!
@jeder Is... is this a shitpost or do they actually want to do that?
@niplav Ah, a person of culture I see. I only use piwr, 'cause it's the only one I know how to write manually, but they are all pretty. @pseudoriemann
take nobody asked for
@alexisvl Maybe I'm taking this too personally, but I actually like minimalism so much that I keep my flat in this aesthetic. I have never even been to starbucks and I seldom even order food, or use any services like that, so maybe too broad of a condemnation?
@alexandra Don't beekeepers usually cut off the wings of the queen bee to avoid exactly that?
Programmer and researcher,. Ended up working with all the current buzzwords: #ai #aisafety #ml #deeplearning #cryptocurrency
Other interests include #sewing, being #lesswrong, reading #hardsf, playing #boardgames and omitting stuff on lists.
Oh, and trans rights, duh.
Header image by @WhiteShield@livellosegreto.it .
Heheh, gentoo, heh, nonbinary, heheheh... I'm so easily amused sometimes.