Follow

Nie ma to jak wesele, na którym trzech pijanych wujków przekupuje kończący o drugiej rano pracę zespół muzyczny by zostawili swoje instrumenty, biorą gitarę i keyboard, a jeden ma saksofon, który zawsze wozi w bagażniku, i dżemuja do rana.

Niestety nie moja historia :(

Sign in to participate in the conversation
CleverLibre Social

CleverLibre Social is an inclusive social instance for open discussion, learning, and community.
All cultures welcome.
Hate speech and harassment strictly forbidden.