Z chęcią bym w tym roku wrócił do tworzenia muzyki, tylko problem jest taki, że zawodowo siedzę/stoję przy biurku, a synteza bangerów to takie hobby co też się siedzi przy biurku godzinami, dlatego wybrałem ogród, bo spaceruję, oddycham, fizycznie pracuję.
Ale duszę mi ciągnie do syntezatorów strasznie.

Do tego w PureData et al mogę sobie np. wziąć dane z gwiazd i generować soundscapy, to nie te czasy, że się przed klawiszami siedzi, teraz można programować fraktale i je słyszeć.

Takie cudne hobby, szkoda, że siedzące :/

Follow

Tym razem bym się nie męczył z Ardour, tylko wrócił do Abletona (ewentualnie Bitwig).
Jednak standard robi swoje.
Do tego nadal mam biblioteki Omisphare.
I orkiestrowe NI.
Mógłbym się bawić nobami na MPK godzinami jak sutkami ukochanej.

Sign in to participate in the conversation
CleverLibre Social

CleverLibre Social is an inclusive social instance for open discussion, learning, and community.
All cultures welcome.
Hate speech and harassment strictly forbidden.