Follow

Lubię to, że coś co u mnie leży może jeszcze dać komuś radość.
I to jest taki wolny rynek, którego fedigencja nienawidzi.
Jest market, wystawiam, komu pasuje cena to kupuje, nie ma kupców obniżam (ja robię zawsze reverse aukcje) i leci do kogoś.
Ja mam „darmowy hajs”, koszt mi się amortyzuje, a i tak by leżało.
Dzięki paczkomatom wrzucam przy okazji, bez proszenia pani przy okienku.
Ogólnie fajna jest ta cywilizacja.

Sign in to participate in the conversation
CleverLibre Social

CleverLibre Social is an inclusive social instance for open discussion, learning, and community.
All cultures welcome.
Hate speech and harassment strictly forbidden.