Jestem realistą, pewnie im się opłaca, nie robią tego z dobrej woli. Można np. wygasić budynki na dłużej, zrobić więcej zmian w dni pracy itd.
„Model 80-100-100, czyli 80 proc. czasu pracy, 100 proc. wynagrodzenia i 100 proc. wydajności - od poniedziałku testowany jest również w 45 niemieckich firmach. W Wielkiej Brytanii pojawił się już w 300 przedsiębiorstwach.”
„Dłuższe weekendy za tę samą pensję - marzenie wielu powoli staje się rzeczywistością w poznańskim oddziale Herbapolu. Znane przedsiębiorstwo stopniowo wprowadzi w 2024 roku wolne od pracy piątki. Pracownicy będą musieli się jednak sprężyć i za cenę dodatkowego wolnego polepszyć swoją wydajność.”
To teraz muszę pić herbaty nie od Nomadki tylko od Herbapolu, żeby wspierać takie inicjatywy. Żeby jeszcze mate konfekcjonowali.
Oczywiście dla singli, bo kilka osób nie może używać jednych gogli na raz, a grać na konsoli już tak.
Ale teraz single to Ci co dobrze zarabiają, są otwarci na nowe, lubią wygodę, jest ich relatywnie dużo.
Pewnie te tęgie głowy w korpo porobiły badania i estymacje, więc wiedzą ile wydoją i jak to wyceniać i czy w ogóle inwestować w tym kierunku.
Jak tak sobie pomyślę, ze gogle Apple zastępują telewizor, lapka, kino domowe, biurko, stanowisko pracy itd.
To nie wychodzą w cale drogo.
Pewnie Apple to wie i tak samo jak iphony przestawiły świat, tak samo teraz jesteśmy na progu kolejnego shiftu.
I jak zwykle nie wszyscy to jeszcze widzą.
Jak to mawiają pisarze scifi: przyszłość jest już tu dziś, tylko nie równo rozdystrybuowana.
Dla mnie to trade‑off, bo ja potrafię mieć lepszy i głębszy sen jak wtulę ciepło bliskiej osoby. Dotyk podobno też koi i leczy, relaksuje.
Zasypianie i poranki wspólne też mają swój urok. Można bliską osobę miło obudzić 😈
Taki złoty środek dla mnie to osobna sypialnia jak jest busy życie i potrzeba snu, ale w lazy dni razem.
@HAK czasem idę spać do salonu jak nie daję rady. Mam też zatyczki do uszu, żelki z melatoniną, i niespożyte pokłady cierpliwości.
Też nie wiem.
Konto tymczasowe.