Show newer

Urodziliśmy się sami, pomrzemy sami, żyć będziemy sami i to tylko jest odbiciem wszechświata, który jest pustką zdążająca do pustki totalnej. Ma sens.

Ja jeszcze zakładam, że podróże międzygwiezdne są możliwe, a mogą po prostu nie być.
Dlatego nawet jak są inni to i tak pomrzemy w wielkiej kosmicznej pustce osobno.

Co ma sens, bo jeżeli entropia rządzi wszechświatem, a my pomagamy ją szybciej przerabiać lokalnie, to nie ma sensu pozwalać na podróże międzygwiezdne.

Sens mają jedynie lokalne byty, które szybciej przybliżają kosmos do śmierci cieplnej.

jak ktoś potrafi pokonywać lata świetlne uzyskując prędkości bliskie światła albo zakrzywiając czasoprzestrzeń to na pewno sobie poradzi ze zdalnym skanowaniem planet, czy jest na nich cokolwiek interesującego, a nie kolejne homonidy, z rozumem zwierzęcia

na pewno nie musi lądować i chodzić po lesie

no najwyżej kosmiczny antropolog co chce poznawać zwyczaje zwierząt
taka kosmiczna Jane Goodall daje nadzieję, ale na pewno jak potrafi latać między gwiazdami to potrafi obserwować bez ingerencji, np. wychodzą poza fazę fal materialnych, czyli będzie dla nas i tak niewykrywalna

Show thread

to jest dopiero założenie, bo njusami NASY o potencjalnych bakteriach na Wenus czy Marsie nikt się nie interesował poza przelotną wzmianką w mediach

Dodatkowo dla nas to jest coś niespotykanego, za to dla kosmitów takie cywilizacje jak nasza, mogą być powszednim błotem, jak dżownice po deszczu.

Randy Marsh  
zakładanie że jesteśmy za mało ciekawi żeby nas UFO odwiedziło mnie zawsze dziwi, my byśmy się zesrali na wieść o bakterii w innym układzie planeta...

Kosmici na Ziemi, to jest tak jakby Prof. dr hab. Instytutu Sztuki Wyższej pojawił się w Warsaw Shore, tylko rzędy wielkości bardziej nieprawdopodobne.

Joe Davis is an artist and a research affiliate at Massachusetts Institute of Technology. In the mid-1980s, he became concerned that no image of humans had been sent into space representing the details of human genitals or reproduction.

So he led a project to transmit the sounds of vaginal contractions towards neighbouring star systems. To do so, he recorded the vaginal contractions of ballet dancers.

The messages were to be sent from MIT's Millstone Hill Radar to Epsilon Eridani, Tau Ceti and two other stars. However, only a few minutes of footage was transmitted before the US air force, which had jurisdiction over the facility, shut the project down.

Nevertheless, the vaginal sounds that were sent will have reached Epsilon Eridani in 1996 and Tau Ceti in 1998. It is unclear what sort of reply we should expect.

Show thread

Zakładając, że kosmici są inteligentni (co jest rozsądnym założeniem, skoro potrafią przebywać lata świetlne), to dlaczego mieliby się pojawić na Ziemi?

Nabyłem sobie poduszkę Tempura Millenium, żeby mi się wygodniej leżało wymyślając sobie problemy.

Galaxy Watche 4 dwa lata temu 1.3k
Galaxy Watche 4 dzisiaj 300zł

Inflacja to nie jest problem.

Ja nie jestem człowiekiem renesansu
ja jestem człowiekiem kredensu.

Ostatnio usłyszałem, że kobiety (statystycznie) są bardziej horny od facetów, tylko znacznie lepiej to ukrywają.
Nie potrafię się z tym niezgodzić.

Moja nowa hipoteza jest następująca:
insecure chopłczyki, inceligencja polska, ma niski status wśród mężczyzn, proper facetów.
Dlatego tak namiętnie mają potrzebę wypowiadania się do zwłaszcza kobiet, gdzie w końcu mogą dać upust swoim potrzebom dominacji, bo kobiety (statystyczne) wyrosłe w rzeczywistości, są nauczone ignorować, cierpliwie wysłuchiwać, nie wchodzić w dyskusje, nie kwestionować, nie przerywać, gdy samczyk, który może stanowić potencjalne zagrożenie się wypowiada.
Oni traktują kobiety jako podrzędne, dlatego tak im namiętnie tłumaczą w komentarzach, dlaczego się mylą.

Jestem profesórem docentem Incelologi Antropologicznej, Uniwersytetu Oparcia Krzesła.

Kto całymi dniami śledzi bieżączkę ten ma umysłową rzeżączkę.

Dla mnie »bieżączka« to taka bezpostaciowa sraczka bieżących wydarzeń. Bezcelowa, byle zapełnić sedes.

Choć ostatnio poznałem fajne słowo:
»bieżączka«
Zgrabne, ładne, ale nie na fedi.

Show older
CleverLibre Social

CleverLibre Social is an inclusive social instance for open discussion, learning, and community.
All cultures welcome.
Hate speech and harassment strictly forbidden.