Poza tym wydobywa się tam też miedź, złoto i diamenty.
Właśnie dlatego 26 października, M23 - grupa militarna wspierana przez Rwandę - rozpoczęło kolejną ofensywę przeciw kongijskim siłom wojskowym. Wynikiem tego jest kolejne trwające ludobójstwo - obok tego Palestyńskiego.
M23 terroryzuje mieszkańców wiosek: grabi dobytek, zmusza do niewolniczej pracy i zabija ich. Dochodzi do ogromnej liczby gwałtów; w tym roku Lekarze Bez Granic ogłosili, że pomogli ponad 670 ofiarom przemocy seksualnej.
Z tych powodów około 7 milionów osób uciekło ze swoich domów.
W związku z tym pojawiły się bojówki chcące walczyć z agresorem; grupy te zebrały się w "Patriotyczną Koalicję" wspieraną przez kongijski rząd. Niestety, często dopuszczają się odwetowych zbrodni na Tutsi - grupie etnicznej, z której wywodzi się większość członków M23.
Jak zawsze, takie wydarzenia są wynikiem kapitalistycznej ekonomii. Sama Rwanda jest sponsorowana przez francuski kapitał, dążący do zabezpieczenia lukratywnych kontraktów na wydobycie surowców naturalnych obecnych w Kongo.
Rabunek to paliwo obecnego porządku świata. Dopóki żyjemy w kapitalizmie, ludzie będą umierać w takich konfliktach, gdyż kapitaliści zawsze będą szukać sposobów na jak największy zysk, nawet jeśli będzie on okupiony krwią zabijanych ludzi.
Czy Lublin nas słyszy? W czwartek bardzo ciekawa debata z udziałem wiceprzewodniczącego @janspiewak :
https://facebook.com/events/s/lokalna-demokracja-w-lublinie-/365219862635322/
Z nowego raportu organizacji humanitarnej Oxfam wynika, że w 2019 roku najbogatsza część światowej populacji stanowiąca 1 proc. ludzkości, wyemitowała tyle dwutlenku węgla, co dwie trzecie mieszkańców Ziemi. http://www.rmf24.pl/raporty/raport-kryzys-klimatyczny/powietrze/news-1-proc-najbogatszych-wyemitowalo-tyle-co2-co-dwie-trzecie-lu,nId,7160469
Mityczny dobrostan zwierząt, kontorola ubojni i mit branży hodowlanej/mięsnej, czyli #wywiad @gazeta_wyborcza z lekarzem weterynarii, który przez tych siedem lat pracował w ubojni: "Branża mięsna jest jedną z bardziej skorumpowanych i zepsutych. Mam na myśli traktowanie zwierząt, pracowników i oczywiście w konsekwencji narażanie zdrowia konsumentów. Człowiek idzie na weterynarię, chce pomagać zwierzętom, a kończy jako sługa imperium zła. Podpisujesz się pod tym, że to mięso jest zdrowe i bezpieczne, a wcale tak nie jest. I trzeba wyraźnie powiedzieć: nie ma czegoś takiego jak szczęśliwa krówka i kurka, to jest jedno wielkie marketingowe oszustwo".
Link: https://t.co/xnnmrIfftN
#Myśliwi czują się bezkarni.
Kolejny wilk zabity przez myśliwych podczas polowania. Myśliwy z koła @pzlowiecki "Zacisze" Krosno przy granicy #MagurskiParkNarodowy zastrzelił samca opiekującego się szczeniętami. To również odpowiedzialność PZŁ za konflikt na linii człowiek-wilk⤵️
Ale nas dymają. Taniej niż w Wawie jest w wielu zachodnich stolicach. Tak się kończy robienie dobrze rentierom, deweloperom i bankom przez kolejne rządy i władze samorządowe.
Nierobom od tego socjalu nie chce się już pracować. Jak najszybciej musimy skończyć z rozdawnictwem!
Today is #TransgenderDayOfRemembrance, a reflective day to memorialise trans people who have been killed by transphobic violence. This year, 320 murders are remembered. Today we mourn the dead, and resolve to fight like hell for the living.
Wspaniała wiadomość! Jacek Majchrowski oświadczył, że nie będzie się ubiegał o reelekcję na urząd prezydenta Krakowa.
Apelowałem do Jacka Majchrowskiego o przejście na emeryturę już podczas sesji Rady Miasta Krakowa w czerwcu, gdy prezydent Krakowa nie był obecny podczas dyskusji na temat wycinki drzew przy budowie linii tramwajowej na Mistrzejowice.
Nie potrzeba nam w Krakowie prezydenta, który lekceważy mieszkanki i mieszkańców Krakowa, lekceważy nasze potrzeby. Dzisiaj świętuję odejście z urzędu Jacka Majchrowskiego. ❤
Koniec rządów Jacka Majchrowskiego to szansa na lepsze czasy dla Krakowa.
#jacekmajchrowski #kraków #urządmiastakrakowa #wyborysamorządowe #majchrowski #emerytura
Umiłowany Demokratyczny Przywódca nawiedził wczoraj wrocławskie Jagodno, a w zasadzie Wojszyce, bo na Jagodnie nie ma sali, która by pomieściła jego wielką osobę.
Przybył spóźniony, bo oczywiście utknął w korku, by ogłosić wielkie zwycięstwo „godności”, „zwycięskie powstanie narodowe”, „drugi Sierpień ’80”, ponieważ ludzie stali do trzeciej w nocy, aby łaskawie móc wrzucić kartkę do urny.
To jest w ogóle niesamowite, jak z klapy organizacyjnej można zrobić libkowe święto. Niczym „święto pieszego pasażera” z Misia.
Ludzie zamiast iść na ratusz, bo stali godzinami przez nieogarnięcie prostej czynności wkładania kartek do pudełek przez lokalne libkowe władze, przyszli posłuchać jak im libkowy przywódca nawija makaron na uszy i obiecuje, że razem z prezydentem Wrocławia zlikwidują korki…
Jagodno we Wrocławiu od dawna jest symbolem obecnej patologicznej sytuacji mieszkaniowej. Osiedle powstałe w polu na peryferiach miasta, z niedostateczną infrastrukturą, wiecznymi obietnicami, że będzie tramwaj, będzie park, a może nawet las, choć od lat jest pustka, to jest symbol dzisiejszej Polski deweloperskiej. Tandetnego budownictwa w szczerym polu bez infrastruktury. Bez myśli urbanistycznej.
Cały tekst:
https://wolnelewo.pl/powstanie-narodowe-na-jagodnie/
Mam poglądy lewicowe, ALE… twoje poglądy lewicowe są za mało prawicowe, więc cofam lajka, a najlepiej jakbyś przestał w ogóle pisać, bo to, o czym piszesz mi się nie podoba.
Nie zliczę już ile razy spotkałem się z takim postulatem i pewnie w kierunku wielu z was tego rodzaju apele się również pojawiały.
Najczęściej takie osoby nie mają jakoś szczególnie lewicowych poglądów, względnie ich lewicowość jest dość specyficzna i ogranicza się do jednego obszaru, czy nawet konkretnego postulatu.
Ale najzabawniejsze jest domaganie się zaprzestania pisania, tak jakby zaprzestanie czytania nie wystarczało. Sam fakt, że ktoś gdzieś taki jak ja istnieje i coś ośmiela się głosić, jest już tak nieznośnym zjawiskiem (nawet kiedy sama dana osoba nie patrzy, nie czyta, nie popiera), że najlepiej jakby zniknął.
W świecie manipulowanych i sfanatyzowanych przez polityków ludzi, głębokiej wiary w liderów, wodzów, przewodników stada, niemal religijnego uwielbienia dla tej czy innej partii, nie może być dla takich osób miejsca. Jestem ateistą w krainie głęboko wierzących, a już samo istnienie ateisty stanowi zagrożenie dla wiary, jej powszechności i oczywistości.
Ale takie widzę nasze zadanie, samym swoim istnieniem zapewniać, że inne spojrzenie na politykę jest możliwe.
Gay. Hate nazis and terfs. Sex is cool but have you ever fucked the system? Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór i bunt stają się obowiązkiem. Raz sierpem, raz młotem brunatną hołotę. Po co mi bóg w sercu skoro mogę mieć kutasa w mordzie. JP2GMD ACAB