Zadzwonił do mnie młody człowiek, wybierający się właśnie na rozmowę ze swoim wieloletnim psychiatrą, i poprosił bym przypomniał mu pytanie, które mu poradziłem zadać. Podejrzewam, że psychiatra jest starej daty, ale za chwilę bedzie potwierdzenie. Pytanie brzmi: ile jest neuronów w ludzkim mózgu?