Wyciąganie starych, pogubionych weteranów do bezsensownej walki ze zmieniającym się światem jest smutne. Lew-Starowicz staje się paranaukową ppodporą polskich transfobów. https://www.franekvetulani.eu/leczyl-gejow-elektrowstrzasami-teraz-straszy-fala-detranzycji-zbigniew-lew-starowicz-to-nowy-idol-transfobow/
Ja tu widzę niezbyt czyste przesłanki już blisko założeń, stąd nie jestem zbytnio zdziwiony całkowicie błędną konkluzją.
Czułbym się również bardziej komfortowo gdyby obie strony założyły a priori nieużywanie inwektyw jak wyżej, aby uniknąć sytuacji, w której i druga strona zacznie je stosować.
@PawelK Nie jestem zwolennikiem inwektyw, ale w pewnych sytuacjach wydają sie być niezbędne. BTW, o którą błędną konkluzję chodzi?
Na ile mi wiadomo zarzucanie paranaukowości profesorowi nie jest celne, jak również nazywanie przeciwników obecnego trendu transfobami, a przez to, więc całość zdania: "Lew-Starowicz staje się paranaukową ppodporą polskich transfobów" wydaje mi się i błędna i krzywdząca, w tym dla dużej grupy ludzi, a także de facto fałszywa co do wartości logicznej.
@PawelK Mam problemy ze zrozumieniem. O jaki "obecny trend" chodzi? Co to jest ta "duża grupa", która jest krzywdzona przez stwierdzenie, że LS jest "paranaukową podporą"?
@szescstopni
Myślę, że pominąłeś "jak również" w trakcie czytania powyższego mojego komentarza, to nie jest jeden zarzut tylko dwa.
Związek przyczynowo-skutkowy istnieje między drugim, (a nie pierwszym), z dwóch zarzutów tamże, a "obrażeniem dużej grupy ludzi".
@PawelK Wygląda na to, że nadal mam problemy ze zrozumieniem.
Tu leży podpowiedź odnośnie tego co w temacie tego całego burdlu myślę:
https://www.rp.pl/publicystyka/art38329591-tomasz-witkowski-stlamsic-ofiare
@szescstopni
To jest fakt, ale moższ to np zostawić w takiej sytuacji w gestii sądów posiłkujących się specjalustami, albo a priori zepchnąć tę decyzję na nieletniego.