Show newer

Innymi słowy dawniej do wyboru miałem ekspres przelewowy do kawy industrialny za 20k i nic więcej. Więc nie miałem ekspresu.
Dzisiaj, dzięki technologii mam do wyboru **dalej** ekspres przelewowy do kawy industrialny za 20k, ale też tani plastikowy, gorszy za 100zł.
To, że mogę sobie pozwolić tylko na ten za 100zł i mi się zepsuje po roku, to nie znaczy, że się jakość pogorszyła ekspresów do kawy.
Ale też znaczy, że przynajmniej ten ekspres mam.

Innymi słowy, to, że są dostępne tańsze, gorszej jakości opcje, które nigdy nie istniały, do tej pory, bo nie było technologii, nie oznacza, że jakość się pogorszyła.

To są dwa różne efekty.

@bperruche Sorry, don’t understand. They cut costs ’cuz consumers cannot afford more.
The choice is no‑home vs at‑least‑something.
Market drives that. Poles are poor.
There are plenty of developers for different segments, and poor consumer choose based on prices.
Pato consumers = pato developerka xD
It doesn’t mean better more expensive flats are not available, only that there are less consumers for them.

Jest ten jeden durny efekt, który mnie męczy:
dawniej rzeczy były solidne, ale drogie i niedostępne dla ogółu. Mieli je bogaci.
(Statystycznie ofc).
Dzisiaj DALEJ te rzeczy istnieją, ale oprócz nich są jeszcze tanie byle jaki rzeczy, które sprawiają, że produkt jest dostępny dla ogółu.
TO NIE ZNACZY, że dobrych rzeczy jest mniej albo przestały istnieć, tylko one dalej kosztują majątek.
Dawniej mogłem sobie zrobić marmurowe kolumny w dworku. Biedni nie mogli.
Dzisiaj biedny może sobie zrobić okleiny marmurowe (Chińczycy je uwielbiają) i estetyka marmuru jest odstępna dla nich w ich biednym domu.
To nie znaczy, że drogi dobry marmur zniknął, on dalej istniej, tylko jest drogi xD
Nie został zastąpiony tanimi okleinami, one są bardziej dostępne, więc zalały świat.

Tak jak meble z litego drewna nie zniknęły, bo można tanio kupić oklejoną strukturę wosku pszczelego z IKEI.

I ten efekt dostępności taniej alternatywy jest mylony z tym, że się „jakość pogorszyła”. Nie, nie pogorszyła się, tylko dalej kosztuje majątek, którego nie masz, bo byś musiał na parę spodni pracować pół roku.

@bperruche sure, not everything modern is good, but at the same time it dosen’t mean everything new sucks ’cuz cost justifies **everything**. Expensive (and good) stuff still exists. Cheap stuff is possible (and abundant (’cuz otherwise it would be not accessible to the masses)).

@bperruche pomerdało mi się wydocznie. Przepraszam. Ktoś inny chyba na fedi mi pisał, ze zmywarki niefajne.

Idę enty raz dzisiaj mniej więcej:
• wywalić starą kawę z kolby, przemyć
• zmielić kawę, jak brakło, żeby była świeżo zmielona
• nabrać kawę odmierzając ilość
• nabić kolbę
• przetrzeć uchwyt
• zapiąć kolbę
• odmierzyć mleko
• włączyć parownicę
• sfrotować mleko sterująć przepływem pary i głębokością dzyndzla
• wyłączyć parownicę
• włączyć maszynerię przelewową
• pilnować kiedy ma przestać lecieć
• wyłączyć maszynerię

zamiast wstawić szklankę, nacisnąć przycisk kapuczino, napisać pierdółwpis, i popijać kapuczino

@bperruche Ty kiedyś chyba też nie widziałeś sensu w zmywarkach, ale w moim wpisie chodzi o kumpla ze studiów, który się zachowywał jakby mi ta zmywarka krzywdę robiła.
Jak kupiłem mamie zmywarkę lata temu, to do dzisiaj mi dziękuję, że „best gift ever i nie wybobrażała sobie życia przed i do tego tak pięknie umyte!” (tak, nauczyłem ją jak poprawnie jej używać).

Nie chcesz to nie używaj, przecież ja Ci nie bronie, ale po kiego do mnie przychodzisz i narzucasz swoją perspektywę na mnie uprzednio podeptawszy i ignorawszy moją?

Show thread

Aż mi się przypomina ziomek co mnie święcie przekonywał, że zmywarka nie ma sensu.

Ludzie, którzy mierzą cudze życie swoją miarą—insta blok.
RED FLAGA jak nad Tiananmen w 1989

Fedigencja: Łoo matko, pralka taka droga. Po co to komu, ja piere w misce. Mogę wyprać każdy detal. Ręcznie się dokładniej wypierze niż w pralce. Po co to komu!

A później tylko płacz, że „nimam na nic czasu”. No nie masz, jak robisz 20 zawodów tymczasowo. A teraz wracaj strugać ziemniaki i mielić kawę.

Show thread

Jedni cenią życie, drudzy cenią pieniądze.
Jak maszyna, która zaoszczędzi w ciągu roku dwa dni życia, którego już się nie dokupi na promocji jest „absurdalnie droga” to swoje chujowe życie sprzedajesz za bezcen widocznie.

@zen_xen_ni nie wszystko jest dla każdego. I chyba jasno napisałem, dlaczego jest dla mnie.

Co za sukces nowej władzy. Już inflacja spadła.
Geniusze!
Pewnie deflacja niedługo i rzeki miodem i mlekiem sojowym płynące. 🐴

Tyle kawoszy na fedi, a nikt mi nie powiedział, że są automatyczne ekspresy jak np. Melitta Latticia OT czy Delonghi Magnifica Evo i nie trzeba jak dureń robić za baristę, tylko naciska się przycisk i jest—mleko spienione, kawa kremowa. Tylko podstawić naczynie i nacisnąć przycisk. Robi się samo.

Wszystkiego trzeba samemu, bo zero pomocy. 100 kawoszy, a wszyscy robią po staremu jak dziady leśne.

Aha, i to wszystko muszę zweryfikować nie tylko na podstawie komentarzy, zapewnień producenta, które są mało co warte, i często pisane marketingowo,
ale bardziej na zrozumieniu konstrukcji,
wskazań konsensusu różnych eksperymentów praktycznych, ilości zwrotów, itd.

The weapon of choice my ass.

Show thread

Czyli, żeby wybrać sobie odkurzacz autonomiczny to mam:

Rozpoznać ogólnie czy się sprawdza:
• czy dobrze ssie (jak partnero, który chce się spełnić sprawiając mi przyjemność)
• czy dobrze wykrywa wykładziny, dywany i włącza mocniejsze ssanie
• czy ma stację bazową, do której wypróżnia syf, żeby zbiornika nie czyścić non stop
• czy nie głupieje i nie wciągnie firanek, nie śmiga losowo czyszcząc to samo miejsce 10 razy, tylko sekwencyjnie umie zaplanować ścieżkę
• czy są łatwo dostępne i rozsądne cenowo akcesoria/zamienniki—szczotki, mopy, i inne zużywające się części

Do sprawdzenia jak utrzymywalność cyfrowa czy da się wgrać alternatywny firmware (dobry sygnał, że urządzenie długo posłuży, jest popularne na tyle, że znajdują się entuzjaści, którzy się bawią i rozbebeszają)
• czy łączy się z niezależnymi rozwiązaniami jak HomeAssistant/ESPHome
• czy działa offline i będzie używalny/konfigurowalny jak serwery firmy padną
• czy jest łatwy do naprawy, np. żeby wymienić baterię, która się zużyje

Albo kupić byle co i co będzie to będzie YOLO

Show older
CleverLibre Social

CleverLibre Social is an inclusive social instance for open discussion, learning, and community.
All cultures welcome.
Hate speech and harassment strictly forbidden.