Show newer

Myślę też, że jakby trafił do hospicjum, gdzie nie byłby 24h pod życzliwym okiem to już by go nie było, bo krytycznych momentów, gdzie liczyła się każda chwila było zbyt wiele.

Show thread

I powiem szczerze, że pierwsze tygodnie myślałem, że to nieludzkie dawać się człowiekowi tak męczyć niepotrzebnie, bo już nic mu nie pomoże, a mi był wyjątkowo trudno na to patrzeć, ale widocznie nie doceniałem ludzkiej zdolności do szukania życia, a organizmu, nawet tak zmęczonego życiem, do regeneracji.

Show thread

Dzisiaj mój pacjent po kryjomu pierwszy raz wstał sam z łóżka na wózek (nie mógł się doczekać kolacji).
(Nie dobrze, bo mógł sobie cewnik wyrwać np.)
Czytałem, że po udarze ma się ½ szansy przeżyć kolejne 5 lat.
Mimo wszystko cieszę się, bo może powoli, powoli, będę mógł się zająć bardziej własnym życiem.

Jakie to jest przyjemne uczucie jak zobaczę kogoś ciekawego na ekranie albo przeczytam w papierze, ta osoba ma konto na SoMe, na których jestem, mogę jej napisać moje wrażenia, i ona mi odpisze!
Już zapomniałem prawie jakie to uczucie przez fedi.

Akcje Apple warto kupić wg. mnie. Oni są na progu kolejnej ewolucji jak za pierwszego ajfona.
Nie jestem fanem Apple, nie mam nic od nich. Ale godzę się z rzeczywistością. Mądrzy ludzie tam myślą co dalej wiele dekad do przodu.
Także Apple jeszcze prześcignie Microsoft.
Można będzie znowu zarobić.

Jak pracowałem dla korpo japońskiego to zrobili sobie za kilka milionów salkę konferencyjną.
Wchodziło się do specjalnego pomieszczenia.
Ściana ekranów.
Trakery, kamery.
I się siadało jakby przy stole w tym samym czasie.
Np. gadałem z niemiaszkami tak jakbym byli zaraz metr ode mnie. I to było takie spatial wrażenie, bo było widać, że ktoś akurat sie patrzy na mnie.
Tylko to kosztowało kilka baniek.
A teraz Apple oferuje to za śmieszne kilka tysięcy.

Warsztat w torbie. Wszędzie tam gdzie ja.
<3
Pewnie to jest endgame Apple.
True digital nomads.
Biura? Po co to komu, przecież to koszty. Możemy być in person, nielokalnie.

Pewnie za jakiś czas pojawią się ogłoszenia do pracy:
• praca zdalna, wymagane gogle Apple/Google

Ciekawe czy jak gogle AR Apple zostaną już spowszednione przez mass market to będę mógł np. otworzyć Abletona w ogrodzie, chodzić po sadzie i tworzyć muzykę (w passthrough mode), żeby nie jebnąć głową w drzewo ofc xD

To w sumie cudne, bo nawigowałbym wirtualnie jak dyrygent np. wylegując się na leżaku, spacerując, odsłuchująć tego co tworzę, generująć nowe nigdy nie słyszane dźwięki, barwy, i melodie, ale bez uszczerbku na zdrowiu.
Za takie coś z chęcią bym zapłacił tyle co za auto.

Tym razem bym się nie męczył z Ardour, tylko wrócił do Abletona (ewentualnie Bitwig).
Jednak standard robi swoje.
Do tego nadal mam biblioteki Omisphare.
I orkiestrowe NI.
Mógłbym się bawić nobami na MPK godzinami jak sutkami ukochanej.

Show thread

Z chęcią bym w tym roku wrócił do tworzenia muzyki, tylko problem jest taki, że zawodowo siedzę/stoję przy biurku, a synteza bangerów to takie hobby co też się siedzi przy biurku godzinami, dlatego wybrałem ogród, bo spaceruję, oddycham, fizycznie pracuję.
Ale duszę mi ciągnie do syntezatorów strasznie.

Do tego w PureData et al mogę sobie np. wziąć dane z gwiazd i generować soundscapy, to nie te czasy, że się przed klawiszami siedzi, teraz można programować fraktale i je słyszeć.

Takie cudne hobby, szkoda, że siedzące :/

ale podzieleni na pół tworzą rywalizację, którą można zgejmifikować pod mercz

Show thread

im bardziej spójni umysłowo konsumenci tym mniejsze nakłady na marketing

czupa to jest ssanie
dlatego czupaczups to taki patyk do ssania
dlatego czupakabra to taka makabra co wysysa krew ze zwierząt/ludzi
dlatego chupadados to data sucker

Mam inne sprzęty japońskie, np. przenośny recorder Rolanda EDIROL R09‑HR i po prostu te cudne japońskie rączki i uwaga do detalu po raz kolejny mnie oczarowuje.

Show thread

Ta kameraka Sony FDR-X3000 to jest cutest piece of hardware jaki posiadam.
Jest po prostu cudna kawaii i uwu.
Zakochałem się w niej.

Skoro peonies przetłumaczono na piwonie
to czy peans przetłumaczymy na piwowielbienie?

Show older
CleverLibre Social

CleverLibre Social is an inclusive social instance for open discussion, learning, and community.
All cultures welcome.
Hate speech and harassment strictly forbidden.