Mnie to trochę śmieszy, że ktoś się spuszcza godzinami nad X np. kawą, żeby smaczna była.
Później idzie do sklepu i kupuje jabłka na pałę.
Tak jakby tymi 10 minutami jedzenia jabłka nie można było się rozkoszować. Po prostu jabłko smakuje jak jabłko, byle smaczne. Tyle.
Nie ma się co nad tym więcej spuszczać.
Spróbować kilka, wybrać te ok, styknie rozkminy.
Żeby skutecznie łapać krety, trzeba myśleć jak kret.
Ja łapię je bardzo skutecznie. Praktycznie od razu po zastawieniu w kilka godzin, czasem, jak jest jakiś wybitny Joker, to kilka dni zanim go dorwę.
Mokro, ziemia rozmiękła, krety się pobudziły, mają eldorado. Mogą sobie ryć, ale do niektórych rejonów ogrodu nie maja wstępu, bo np. młode borówki wykopią. Tam je wyłapuję.
U mnie w Uckiem ich jest na potęgę.
Pozastawiałem martwołapki przy świeżych kopcach.
Jako wprawiony w bojach Wiedźmin pozbędę się skutecznie tych monstrosów, choć prawdziwymi potworami jesteśmy, my, ludzie.
A ich korpsy będą snakiem dla nocnych lisów i innych predatorów.
zacnie widzieć jak blind testy weryfikują kognicję
Podłączam butle gazowe już dekady, sprawdzam szczelność pianką, nigdy się nic nie zdarzyło, ale na serio wolałbym spać w domu bez butli LPG.
Rocznie z tego co pamiętam jest jeden wybuch butli miesięcznie? I pod względem ilości używanych butli to bezpieczna technologia. Także większe zagrożenie dla mnie ma wanna, ale i tak wolałbym bez butli żyć. xD
Czyli nie jestem racjonalny.
Konto tymczasowe.